nuty kaszubskie

Menu

Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla zapytania: nuty kaszubskie





Temat: język kaszubski i finale
To raczej będzie duży problem ponieważ nie istnieje komputerowa czcionka kaszubska. Wyjścia są dwa:
1. Wpisujesz tekst w jakimś edytorze np Word i wklejasz cały tekst do Finale i przyporządkowujesz go do nut

2. Raczej małopraktyczny - wpisujesz od razu w Finale i szukasz znaków w innych skryptach np. Zachodni, lub szukasz czcionki która zawiera zbliżone znaki do kaszubskiej np. niemiecka, hiszpańska itd.



Temat: Rozmowy (nie) kontrolowane
Może i nie to samo, ale jest za to porządna kreska ^^ to co rysownicy kochają najbardziej ^^ Ja tam jestem otaku i po prostu uwielbiam mangi (dla mnie to poezja wśród komiksu - ale jak wiadomo nie to jest ładne co jest ładne, tylko co się komu podoba). Czytam nałogowo. Shojo lubię najbardziej, ale takie jak Tenshi lub Yami.

Wracając jeszcze do tej gwary... u nas również mówi sie, że ktoś ma coś z deklem, albo, że "ma się szplina".

Do Giname... Nie ma czegoś takiego jak gwara kaszubska, jest język kaszubski, zupełnie inny niż polski i jego gwary grup etnicznych. Kaszubski język nie ma nic wspólnego z językiem polskim, dlatego nie jest gwarą... oni mają nawet swoje własne nuty ;) dnia Śro 20:46, 23 Kwi 2008, w całości zmieniany 3 razy





Temat: Radny i burmistrz z rotwailerem w tle
To kłamstwo!!! Pan Szanowny Radny Kaszubski kłamie jak z nut!!! Dzwonił do Burmistrza ale tylko po to żeby go nawyzywać i do tego był pod wpływem alkoholu!!!
Nie wiem jak ktoś mógł wybrać kogoś takiego na radnego!!! Spójrzmy prawdzie w oczy!!! Nikt nie chce tego przyznać publicznie ale Pan wielce radny Kaszubski nadurzywa alkoholu, ma nie do końca dobrze z głową i nadurzywa siły w stosunku do swoich bliskich, jak to sam mówi: "kobietom się nie tłumaczy" odgrywa się na Burmistrzu za to że wygrał z Remiszewskim (na marginesie Remiszewski nie dorasta mu do pięt! ). Z resztą co tu długo szukać sam pokazał jaki jest kradnąc wódkę z Tesco!!! Wstyd na całe Działdowo i nie tylko! Ale co ,nie zdżiwiłabym się że go to nie rusza bo on nie ma wwstydu! Z ta kradzież to nie pierwszy raz! robił to już wcześniej tylko się wypierał i kłamał w żywe oczy bo tylko to potrafi robić najbardziej! Kłamać!!!



Temat: Gwary lokalne - jak się porozumieć?

Ja wiem co to kajzerka
A ja sie na Kaszubach za nic nie mogłam porozumieć . Pamiętam , że krzywe to krzewe . Długie to dłudze . Nuty - note . Słowa poprzekręcane . W ogóle jest pełno takich słów , ale ja nie zapamiętałam , bo nam pani co nas oprowadzała taką piosenkę śpiewała z obrazkami to tylko obrazki oglądałam . A potem ona do naszej 40 osobowej grupy mówi ,, No to teraz razem , tak ? ,,
Ona se śpiewa i się wydziera na całe Kaszuby , a my tylko - eee . . . ta - ta -tam - pam . Nuciliśmy , i nikt nie umiał i nie chciał śpiewać .


Jo, jo



Temat: Gwary lokalne - jak się porozumieć?
Ja wiem co to kajzerka
A ja sie na Kaszubach za nic nie mogłam porozumieć . Pamiętam , że krzywe to krzewe . Długie to dłudze . Nuty - note . Słowa poprzekręcane . W ogóle jest pełno takich słów , ale ja nie zapamiętałam , bo nam pani co nas oprowadzała taką piosenkę śpiewała z obrazkami to tylko obrazki oglądałam . A potem ona do naszej 40 osobowej grupy mówi ,, No to teraz razem , tak ? ,,
Ona se śpiewa i się wydziera na całe Kaszuby , a my tylko - eee . . . ta - ta -tam - pam . Nuciliśmy , i nikt nie umiał i nie chciał śpiewać .



Temat: Piosenka a pieśń...
Niestety nie ma takiego śpiewnika, który by zawierał wszystkie pieśni, a szkoda.
Początkowo miał do takich należeć właśnie Śpiewnik Liturgiczny wydany na KULu, ale wydano tylko jednączęść, która dotyczy całej Polski. Do tego śpiewnika miały dołączyć kolejne części z pieśniami pochodzącymi z danych regionów (wyszli z założenia, że nie ma sensu w śpiewniku sprzedawanym na Kaszubach umieszczać pieśni do Matki Bożej Ludźmierskiej, czy pieśni śpiewanych tylko na Śląsku), ale te dodatkowe części regionalne utknęły gdzieś w wydawnictwie i nie ujrzały jak na razie światła dziennego.
Śpiewnik ks. Siedleckiego też nie jest najszczęśliwszy, ponieważ w kilku ostatnich wydaniach pojawiły się w nim nowe melodie układane przez nowych redaktorów tego śpiewnika, chociaż najnowsze wydanie zaczęło wracać do tradycyjnych melodii pieśni, które były w śpiewnikach wydawanych jeszcze za życia ks. Siedleckiego.
Exultate Deo jest śpiewnikiem wydanym dla potrzeb Ruchu Światło - Życie (zresztą wydało go wydawnictwo Światło-Życie) i zawiera wiele pieśni, lecz również nie zawiera wszystkich.
Dobrym śpiewnikiem jest tzw Śpiewnik Dominikański wydany pod tytułem NIEPOJĘTA TRÓJCO (nie wiem, czy jeszcze dostępny, bo pierwszy nakład był już wyczerpany a i dodruk też szybko się rozszedł) Wprawdzie większość melodii w nim zawartych jest jednego autora (o. Gałuszka), ale można go polecić do wykorzystania w liturgii (właśnie w parafii przygotowujemy z tego śpiewnika Mękę Pańską na Niedzielę Palmową w opracowaniu o. Gałuszki)
Poza tym istnieją zbiory pieśni z nutami przygotowanymi do podkładu organowego. Chyba najobszerniejszy jest CHORAŁ OPOLSKI.



Temat: Uratować romańskie piwnice!
Spójrzcie tutaj. Należało po prostu zagrać na odpowiedniej słowiańsko-patriotycznej nucie. Nie ma co się wymądrzać, że to jedyna romańska budowla w Gdańsku, że unikat, że skarb. Trzeba napisać, że piwnice są przedkrzyżackie i że to świadectwo wielkości słowiańskiego Gdańska. I można jeszcze dodać, że "byłoby dobrze, gdyby dziś w dobie odkrywania niemieckiej przeszłości Pomorza, co stało się (...) swego rodzaju modą, nie zasypywać ziemią śladów naszej przeszłości, bowiem do tej pory czynili to jedynie niemieccy i sowieccy okupanci. Zabytek, który po wiekach zapomnienia ukazuje się nam spod asfaltowej nawierzchni, świadczy o szerokich horyzontach myślowych kaszubskich władców Pomorza – książąt Świętopełka II Wielkiego i jego następców z dynastii Sobiesławowiców. Obyśmy okazali się ich godni!"
Oi!



Temat: alfabet kaszubski - mp3


http://www.naszekaszuby.pl/modules/artykuly/article.php?articleid=111

może to nie mp3 ale są tam słowa, nuty i opcja 'posłuchaj' kaszubskiego
abecadła.


Widziałem to. Krótki kawałek - a mi chodzi o wykonanie całości





Temat: alfabet kaszubski - mp3
http://www.naszekaszuby.pl/modules/artykuly/article.php?articleid=111

może to nie mp3 ale są tam słowa, nuty i opcja 'posłuchaj' kaszubskiego
abecadła.





Temat: Czego dzisiaj słuchaliście lub macie zamiar posłuchać?
5.40 - Na ludową nutę (Radio Rzeszów)
6.00-7.00 - Kalejdoskop (Radio Rzeszów)
14.50 - Czas na poezję (PR 2)
15.05 - Etniczna podróż na Kaszuby (PR 2)
20.00-22.00 - Wieczór z Jedynką (PR 1)



Temat: poszukiwane są nuty
Witam! Mam wielką prośbę! Poszukuję partytur pieśni kaszubskich w opracowaniu na chór żeński.
Z góry dziękuję za pomoc!



Temat: Propozycje
przyszło na maila hufca:
Tak, jak zapowiadamy już od wiosny tego roku, SZANTOWIĄZAŁKA zagra dwudziesty drugi raz. Miłośnicy szant po raz kolejny spotykają się w gościnnych murach Szkoły Podstawowej nr 6 oraz XXXIII LO w Łodzi przy ulicy Kusocińskiego 116, by wspólnie posłuchać, pośpiewać i pobawić się przy dźwiękach żeglarskiej muzyki.
Biorąc pod uwagę doświadczenia z minionych lat, w tym roku zdecydowaliśmy się zmienić nieco formułę Szantowiązałki. Tradycyjną festiwalową formę zastąpi bardziej kameralna giełda piosenki, na której pojawi się więcej akcentów wodniacko-harcerskich - ostatnie lata pokazały, że Szantowiązałka przyciąga wykonawców głównie z tych środowisk. Nie oznacza to jednak, że wykonawcy i widzowie nie związani z harcerstwem w granatowych mundurach są niemile widziani. Przeciwnie!!! Jak co roku zapraszamy wszystkich wielbicieli irlandzkiej, szkockiej, czy kaszubskiej nuty - atmosfera dobrej zabawy gwarantowana, wszak to Mikołajki!
Nie samą drumlą człowiek żyje - po czymś dla duszy jest też czas na coś dla ciała. Zapraszamy każdą drużynę/zespół szantowiązałkowy na pofantazjowanie żeglarsko-kulinarne. Te z Waszych dzieł, które zachwycą podniebienia wilków wodnych nie pozostaną nienagrodzone... Informacja o konkursie kulinarnym jest już dostępna na stronie "Przyszedł do mnie paw..." czyli kulinaria 2008, a w formularzu zgłoszeniowym na Szantowiązałkę 2008 dodaliśmy opcję zgłoszenia na kulinaria.
Wszystkie inforrmacje o Szantowiązałce są dostępne pod adresem szanty.harc.net.pl. Program oraz przydatne wiadomości związane z XXII edycją spotkania można znaleźć w zakładce XXII Łódzkie Spotkania Szantowiązałka 2008 oraz na powiązanych z nią stronach.
Wszelkie pytania lub zgłoszenia udziału w Szantowiązałce prosimy przesyłać za pośrednictwem formularzy kontaktowych, dostępnych w zakładce Napisz do nas
Zapraszamy i do zobaczenia 6 grudnia...
hm. Piotr Nowacki
Zespół Kampanii i Pr




Temat: "Filharmonia Kaszubska"

Filharmonia Kaszubska - wracamy do korzeni naszego regionu? Tylko za jak ą cenę. Pochłonie to olbrzymie środki własne czyli naszego budżetu, rozumiem że i dotacje z UE też s ą brane pod uwagę.Zastanawiam się nad zasadno ści ą tej inwestycji. Staniemy się konkurencj ą dla Kartuz i Ko ścierzyny w organizowaniu imprez kaszubskich? Czy to pomoże w rozbudzeniu i rozwoju naszej mie ściny. Jestem za rozwojem kultury tej regionalnej i tej wielkomiejskij. Mamy by Ś konkurentem w organizowaniu imprez wokalnych dla Gdyni, Sopotu, czy Gda ąska ? W ątpie czy projekt otrzyma wsparcie finansowe i merytoryczne od marszałka województwa. Nie będ ą sobie robi Ś konkurencji. A naszego miasta chyba nie sta Ś na inwestycję dla czyjego ś kaprysu. Popieram wyburzenie reliktu minionej epoki czym jest obecnie WCK i stworzenie czego ś praktycznego na miarę potrzeb naszego miasta i okolic. Mam nadzieję że będzie to obiekt w którym przede wszystkim nasza młodzież będzie miała możliwo ś Ś realizacji swoich projeków pod okiem wykwalifikowanej kadry. Jestem również za powstaniem chociażby jednej sali kinowej- profesionalnej. Brakuje tego w naszym mie ście. My ślę że pomysł nie jest zły, ale warto się zastanowi Ś komu on ma służy Ś - nam mieszka ącom czy no wła śnie komu? Brak tu opini drugiej strony a to wielka szkoda. Czyżby strach przed pytaniami mieszka ąców? Zbliżaj ą się wybory warto to zmieni Ś i podj ą Ś rozmowy na naszym forum bo biuletyny miasta nie daj ą odpowiedzi na trudne pytania.

Uff, tak piękny tekst, że w cało ści zacytowałem

Tak się składa, że pracuj ąc w naszej operze, jeżdżę do ś Ś często na różne tornee zagraniczne. Gramy tam niekiedy w pięknym wielkich salach... Ale nie zawsze. W Danii bywało tak, że pulpitów (stojaków dla nut) dla nas nie mieli - zagrali śmy z krzeseł. Komu ś było trochę głupio, wstyd itd...
Z kolei w południowych Niemczech (Bawaria) niejeden raz grałem w np. F źssen, gdzie sala mie ścił ą ok. 300 osób, była porz ądna scena. Podobnie sytuacja wygl ądała w Marktoberdorf, gdzie nawet co roku odbywa się (licz ący się w muzycznym świecie) festiwal chóralny. Specjalnie te dwa miasta podałem, bo to s ą... prawie wsie o wielko ści mniej więcej Luzina.

Dlatego jak widzę teksty typu "jaka ś filharmonia", "już biegnę" (w domy śle - na koncert chyba), to przykro mi. Id źcie na ul. Wałow ą, napijcie się piwka, doł ączcie do grupy obszczymurów, potem płaczcie, że na rynku nie ma się gdzie odla Ś.

A co do kina - też jestem ZA. Ale co z tego...



Temat: kto chce niech slucha...
Skonczylo sie - kto nie sluchal powinien moim zdaniem zalowac.
Kilka spostrzezen:

Zwrocil moja uwage najazd na Connex, z nuta ksenofobii (Francuzi z Niemcami
przeciw nam, itd.). Kogut narzekal ze koncesja dla Connexu przyznana zostala
na 50 lat, i ze w ogole powinien byc jeden narodowy przewoznik regionalny.
Jedno co powiedzial bylo jednak prawdziwe: bez dotacji i Connex nic nie
poradzi.

Pol ma spotkac sie z Kolodka i ponownie spotkac sie ze zwiazkiem 14 marca.
Moze to cos da ? Chociaz z drugiej strony przedstawiono dosc wiarygodna
teorie, ze owo "przesuniecie egzekucji" spowodowane jest checia uciszenia
atmosfery po rozpadzie koalicji. Co bedzie po 30 kwietnia - nie wiadomo.

Czy to prawda ze w Warszawie jest 500 mln dotacji na sama komunikacje
miejska i metro ? Jesli tak, to dotacja dla PR wydaje sie juz supersmieszna.

Jesli chodzi o sluchaczy to bylo wiele telefonow nie na temat, natomiast im
blizej konca tym lepiej. Wspominano o degradacji infrastruktury podajac
przyklady linii Bialystok- Czeremcha i Nasielsk - Sierpc. Dla tej drugiej
relacji dosc zorientowany sluchacz (MK ? - ktory z Was :)) dokladnie podal
czasy jazdy w 1990 roku i obecnie (1h37m i 2h15m). Wystapila tez kwestia
centralnego zakupu autobusow szynowych, a nie oddzielnie w kazdym
wojewodztwie - podobno ma to byc lepsze, chociaz spotkalem sie z roznymi
opiniami na ten temat.

Dzwonil sluchacz z Kaszub i mowil o stacji Bak, ze dzieci dojezdzaja do
szkoly w Koscierzynie pociagiem, a do autobusu maja 6km przez las. Liczylem
jednak na wiecej telefonow sluchaczy-pasazerow likwidowanych pociagow,
jednak bylo ich niewiele. Ktos jeszcze protestowal przeciw zawieszeniu linii
Lublin - St.Wola Rozwadow. Pojawila sie kwestia celowego niedopasowania
rozkladow jazdy dla obnizenia popytu, Kogut zgodzil sie ze to zjawisko
wystepuje.

Ciekawa sprawa: polskie wagony w sluzbie RWPG za poprzedniego systemu. Nie
wiedzialem o tym. Podobno wagony PKP jezdzily po calym obszarze RWPG,
uzywane przez "bratnie" panstwa i nie wiadomo bylo czasem co sie z nimi
dzieje. Jak wracaly - to zdewastowane.

Kogut ma poczucie wlasnej sily, uwaza ze strajkiem generalnym na kolei mozna
wiele wywalczyc. "Jestesmy silna branza", troche sie odgrazal, ale ogolnie
byl o wiele mniej radykalny od niektorych dzwoniacych.

I drobnostki: "tramwaje szynowe", "szybkosc pociagu".

Tomek Mos, Gdynia





Temat: i jeszcze raz...
Nie wiem, czy to kogoś to zainteresuje, ale skoro stałem się pośrednio sprawcą zamieszania, to pozwolę sobie odnieść się do tej dyskusji. Nie będe tu perorował na temat stosunków polsko-gdańsko-niemieckich, bo nie o to chodzi. Wkurza mnie niepomiernie tylko fakt, że ktoś przy każdej nadażającej się okazji opluwa bezkrytycznie Polskę i Polaków widząc w tym tylko i wyłącznie samo zło. Chcąc nie chcąc jestem członkiem tego narodu i jakoś tak się dzieje, że to opluwanie także mnie dotyka, chociaż w najmniejszym stopniu nie czuję się odpowiedzialny za to, co dzialo się w Gdańsku kilkadziesiąt lat temu. Moi bliscy, rodzina także nie maczali w tym palców, więc nie życzę sobie, żeby ktoś ich opluwał. Pomimo tego, że pochodzili z różnych stron (teraz już częściowo poza Polską) i walczyli odpowiednio w AK, Armii Berlinga, Korpusie Andersa i Wehrmachcie, to po wojnie z braku możliwości powrotu do swoich stron ojczystych zamieszkali w Gdańsku pomagając go odbudować i urządzić sobie w nim życie. Służyli temu miastu jak najlepiej mogli.
Żeby nie było wątpliwości, że jestem zaślepionym, fanatycznym patriotą - NIE JESTEM i nigdy nie byłem, szczególnie w wersji ostatnio propagowanej. Moją ojczyzną są Gdańsk oraz Kaszuby i bliższy jest mi sąsiad Niemiec, niż jakiś nieznany mi rodak ze Zgorzelca lub Przemyśla.
Także dzięki temu forum poznałem wiele rzeczy z historii i nauczyłem się trochę inaczej na nią patrzeć i nigdy z moich ust nie usłyszeliście bełkotu o "powrocie do macierzy (co to w ogóle jest macierz )", czy "odwiecznie polskim Gdańsku", ale jak ktoś pisze, że "Polska wybudowała Gdynię na złość Gdańskowi", to jest to zwyczajne kłamstwo i "nadużycie semantyczne". Zoppoter zawsze oburza się, jak ktoś generalizuje rzucając hasła typu "Niemcy popierali Hitlera" ripostując to stwierdzeniem "skąd wiesz, że wszyscy?", ja też więc oburzam się, że "(wszyscy)Polacy zniszczyli drewnianą budę w Wisłoujściu" Ja, ani nikt z mojej rodziny jej nie niszczył, ani nie miał wpływu na to, żeby nie została zniszczona, więc stanowczo nie zgadzam się na takie oskrżenia.
Oczywiście budę z Wisłoujścia traktujcie jako przykład, bo nie tylko ze względu na nią napisałem to, co napisałem. Ten proces trwał już jakiś czas. A że obraził się i zabrał swoje zabawki opuszczając piaskownicę, gdy ktoś zaprotestował przeciwko formie jego wypowiedzi? Jego wybór. Ja płakać nie zamierzam.
W moim mniemaniu to właśnie takie granie na nutach narodowościowych (w końcu w międzywojennym Gdańsku też bardzo często z pogardą mówiło się o Polakach) przyczyniło się do tego, że "Gdańsk" znamy tylko ze starych pocztówek, a to, co dzisiaj oglądamy to w dużej części teatralne rekwizyty.




Temat: Nowej Tradycji dzień trzeci
Trzeci dzień Nowej Tradycji był drugim dniem przesłuchań konkursowych. Na pierwszy ogień tego dnia poszła grupa o wdzięcznej nazwie Sounds of Times. Dzień wcześniej pisałem, że czekam na krajowy zespół klezmerski który zagra niemartyrologicznie i wygląda na to, że udało się Zespół bliższy byl etno-jazzowi niż klezmerce jako takiej, bił na głowę wczorajsze Klezmacholiks tak techniką jak i pomysłem na grę a uwagę zwracał przede wszystkim akordeonista podpięty pod ciekawie brzmiący efekcik. Panowie płynnie przechodzili z klezmerki do latino i jazzu - i choc nie jestem fanem takiego grania ale przyznaję, że miało ręce i nogi.

Następna formacja to trójosobowy skład pod dowództwem Adama Struga. Muzyka, który już nie pierwszy raz grał na NT i tym razem z Witoldem Brodą w składzie zagrali mieszankę folku miejskiego, folku greckiej diaspory (tak stało napisane w programie koncertu) oraz pieśni organisty z podmiejskiego kościoła. Całość brzmiała paradoksalnie całkiem nieźle ale osobiście mam wrażenie, że imć Adam Strug znacznie lepszy byłby w kapeli gotyckiej lub zimnofalowej - jego image (doskonale łysa głowa i niepokojący, wibrujący smutek w głosie) byłby znakomity dla rodzimych następców kultowych Joy Division niż w folku - ale oczywiście szanuję wybór muzycznej drogi pana Adama (niemniej ich programowe rozmodlenie nie jest w moim typie). Tym razem wyszedł trochę miszmasz - wszystkiego po trochu w zgrabnej oprawie.

Kościerzyńscy Kaszubi The Rozmish byli czymś na wzór ukraińskiej Ot-Vinty (dość daleko w tyle za oryginałem). Rockowy skład, rockowe brzmienie - i typowy dla polskiej sceny rockowej brak dobrego wokalu przy nienajgorszym pomyśle na owego rocka. Brawa za kaszubskość (popieram tego typu lokalność zdecydowanie) niemniej mnie osobiście troszkę rozczarowali, liczyłem na coś więcej... Miło zaskoczył starszy gość grający na gitarze (i będący założycielem szkoły dla talentów kaszubskich) - był najlepszym muzykiem The Rozmish.

Gdy Kaszubi zakończyli swój secik na scenie pojawiła się stołeczna Gadająca Tykwa (Nell'Ambientes i Yerba Mater ) Po dość niemrawym pierwszym kawałku kolejne "Maliny" będące świetnym folkowym jajem łączącym rodzimą ludowiznę z brzmieniami Czarnego Lądu rozkręciły publiczność. Gadająca Tykwa to poprostu muzyczny kabaret (bardzo dobry), który wyciął niezłe jajo i z regulaminu NT i generalnie z samej formuły festiwalu. Potem "Karuzela" - a już końcówka - miodzio!

Po jajcarskiej tykwie na scenie pojawił się zespół Kraftwerk ale jako Nazzar i jako trio. I po szkole muzycznej. Technicznie - bez zarzutu, klezmerka będąca bardziej Kroke niż samo Kroke, tyle, że zupełnie bez ducha. Fabryka dźwięku, każdy ruch obliczony przez komputer... Co z tego że mistrzowie techniki, że zimne, matriksowe, sztywne oblicza?

Mosaic, przedostatnia kapela konkursowa NT 2008. Powiew świeżości. Juz grali na NT w zeszłym roku ale nic nie ugrali zatem repertuar troszkę zmienili (szkoda, bo byli nieźli choć niedocenieni przez jury). Połączenie delikatnego, okołopoetyckiego śpiewu z ludowym brzmieniem ale opartym także o nie-europejskie instrumentarium wyszło świeżo i ożywczo w porównaniu z resztą kapel tego dnia (pomijając Tykwę) i przypominało trochę dokonania Starej Lipy. Nie zmienia to faktu, że zespół ciekawy.

Na koniec "Nous" z Katowic. Mieszanka bluesa i czegoś dziwnego - lider nie bardzo wiedział czy to ma być Skrzek, czy Riedel. I wyszła kicha...

W części przeznaczonej dla gwiazd zagrały koronowane głowy nuty bretońskiej czyli trio Jean-Michel Veillon, Jacky Molard i Patrick Molard - czyli tańce i inne dźwięki grane na dudach, bombardzie i skrzypcach. Szczerze mówiąc bez zachwytu.

A w "Składzie Butelek" równolegle grał Percival Schuttenbach z liderem Żywiołaka. Nie dotarłem... Trochę żałuję.

Jury w skladzie: przewodniczacy Jaroslaw Bester, Maria Baliszewska, Tomasz
Janas, Wlodzimierz Kleszcz, Krzysztof Trebunia-Tutka postanowilo przyznac
nastepujace nagrody:

Grand Prix - Nagrode Prezesa PR - zespolowi "Sounds of Times"
Nagrode Telewizji Polonia - Adamowi Strugowi
Nagrode I stopnia im. Czeslawa Niemena ufundowana przez Prezesa Polskiego
Radia - Adamowi Strugowi
Nagrode II stopnia ufundowana przez firme Banart.pl - zespolowi Gadajaca
Tykwa
III rownorzedne nagrody III stopnia - Nagrody Programu 2 Polskiego Radia:
Marek Pasieczny Group - fundator firma "Tynkbud"
Mosaic - fundator Polskie Radio
Nazzar - fundator Polskie Radio
Nagrode "Zlote Gesle" ufundowana przez Telewizje Polonia otrzymuje Jolanta
Kossakowska

Wyroznienie w postaci litografii Zofii Misiak ufundowanej przez
Stowarzyszenie Wiatraki Kultury otrzymuje Marta Rogalska z zespolu
"Pchelki"

Burza Braw czyli nagroda publiczności: Gadajaca Tykwa



Temat: Morświna od śmierci uchroni elektronika - pomorscy rybacy do
Chory jest ten ważny dział gospodarki rybackiej w morskim państwie, myślę, że za takie uchodzić chcemy. To co wyrabia się z rybakami jest przyczynkiem do unicestwienia tej gąłęzi gospodarki.Sytuacja od wielu lat wywołuje napięcia w środowisku.Armatorzy niskimi limitami wpędzeni w moralne dylematy,przekraczania limitów dla przetrwania firm, dla uniknięcia bankructwa.Rząd zamiast sytuacje próbować naprawiać( klarowny system rekompensat)w czasie przymusu postojowego( potrzeba ochrony) całą energię kieruje na karanie armatorów.
Rozporz. 804 nałożyło zbiorową odpowiedzialność!!!!!(wszyscy przekroczyli ponoć polską kwotę). Kutry, które wyszły wówczas w morze miały niewykorzystane limity, pozwolenia na połów, zgodę państwa, sygnalizowano trudną sytuację finansową. długo wymieniać argumentację. Podkreślano wtedy we wrześniu,że te połowy nie były dla nikogo łatwą decyzją.Już prawie rok zajmujemy się zdarzeniem wrześniowym 2007r, które było również poważnym sygnałem o potrzebie naprawy sytuacji. Przypomnę poważne demonstracje dwukrotne w Warszawie, potem bardzo ważna demonstracja w Brukseli, która problemy ryb.bałtyckiego sygnalizowała na forum UE.Proszę mnie źle nie zrozumieć , ale ta desperacja, która miała miejsce zasługuje na duże zrozumienie i trochę pozytywnej oceny, bowiem ta grupa rybackiego środowiska wyraziła w mojej ocenie sprzeciw większości środowiska wobec administracyjnych decyzji w stosunku do dorszowych połowów.Rybacy domagają się nie od dziś weryfikacji oceny zasobów,(program 4 kutrów). Czy potrzebne są te kary?, konieczne jest dalsze osłabianie firm, redukcja polskiej floty bardzo duża, ówczesne zdarzenia nikomu komfortowej sytuacji nie stworzyły.Nałożenie tak drastycznych kar, małe limity,braki kadrowe(niskie lub brak zarobków), wysokie ceny paliw - potencjalni do odejścia z rybołówstwa?.Czy o to nam chodzi?
Czy za obecnego przy władzy w ministerswie p.Płocke, forumowicze podkreślają Kaszuby, nie będziemy obserwować dalszej redukcji polskiej floty rybackiej?.Nie lubię wprowadzać wątków politycznych, kiedy jest czas pracy nie wybory.Powyborcze spotkania mogły wprowadzić ze strony p. Plocke nutę optymizmu, jednak osłabianie ekonomiczne firm postępuje. W tym specyficznym, w szczególnych warunkach wykonywanym zawodzie kondycja finansowa nie może być zachwiana. Utrzymanie załogi dobrym wynagrodzeniem, jednostki na poziomie technicznym zapewniającym stale poprawianie warunków bezpiecznej pracy, zysk dla armatora warunki podstawowe dla nie rezygnacji z tego zawodu.Proszę zauważyć, że potrzeby ocrony nikt nie kwestionuje na forum przy jej zasadności.Pomijam zabawę w pindżery.Nawet dzięcioł dziobie w betonowej lampie ulicznej, wrona wykorzystuje samochody do łupania orzechów a światła z zebrami by je pozbierać , tak po chwili Morświn widmo zlekceważy te urządzenia.To nie ten temat w Panoramie dzisiaj.




Temat: Wiesci z ratusza
Wie ści z ratusza nr 32/2006

Lasy dostępne

W zwi ązku z ostatnimi opadami deszczu naszym lasom przestała zagraża Ś susza i zwi ązane z ni ą pożary. Wszystkie nadle śnictwa cofnęły zakazy wstępu do lasu, także i po lasach komunalnych można spacerowa Ś bez obaw.
Nowy samochód dla OSP
Po raz pierwszy w swej 130-letniej historii Ochotnicza Straż Pożarna w Wejherowie otrzyma całkiem nowy samochód ratowniczo-ga śniczy. Dot ąd jak i inne jednostki OSP była zasilana wył ącznie sprzętem używanym, wycofywanym ze służby przez Pa ąstwow ą Straż Pożarn ą. Nowy, lekki samochód ratowniczo-ga śniczy w cało ści zakupiło dla OSP miasto Wejherowo. Przetarg na dostawę wozu wygrała firma Budowa Pojazdów Specjalistycznych z Jaworza. Przetarg już się rozstrzygn ął, obecnie trwa budowa pojazdu na bazie samochodu Mitshubishi, z którego pochodzi Ś będzie podwozie i czę ś Ś silnikowa. Natomiast nadwozie zostanie zbudowane od podstaw zgodnie z wymogami wejherowskiej OSP. Samochód będzie bardzo przydatny w powypadkowych akcjach ratowniczych, gdyż będzie wyposażony m. in. w wyci ągarkę linow ą i pneumatyczny maszt o świetleniowy. Będzie go można również używa Ś w akcjach ga śniczych, co umożliwi autopompa z tzw. szybkim natarciem przydatnym przy zwalczaniu pożarów zabudowy zwartej. Koszt pojazdu wynosi 279 tys. zł, będzie nim mogło je ździ Ś do 6 ratowników, za ś jego odbiór nast ąpi na przełomie wrze śnia-pa ździernika.

Wspólna promocja z Dziennikiem Bałtyckim

Urz ąd Miejski w Wejherowie skorzystał z zaproszenia Dziennika Bałtyckiego do odwiedzenia letniej redakcji tej gazety w Wieżycy. Na parkingu przy wej ściu na najwyższy szczyt Kaszub, Jacek Thiel – specjalista ds. promocji i turystyki w urzędzie wraz z wejherowsk ą redakcj ą „DB” promowali walory turystyczne Wejherowa i Kaszub Północnych, a przy okazji zapraszali do odwiedzenia grodu Wejhera. W letniej redakcji pojawili się tury ści z różnych zak ątków Polski, wielu przyjechało również z Trójmiasta. Otrzymali oni materiały promocyjne miasta: mapki z opisem zabytków, mapki Kalwarii Wejherowskiej, foldery, wykaz wakacyjnych koncertów w Wejherowie i „Nordowego Go ąca” – letni ą gazetę stowarzyszenia „Norda”, promuj ąc ą cały region Kaszub Północnych. Akcja miała na celu przyci ągnięcie do Wejherowa turystów wypoczywaj ących na Kaszubach jeziornych.

Finał żołnierskiej olimpiady

Finał XI Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Obywatelskiej dla żołnierzy zasadniczej służby wojskowej odbędzie się w Wejherowie w dniach 8-10 sierpnia. Honor przeprowadzenia zawodów przypadł 11 Pułkowi Ł ączno ści. W finale znalazło się 21 żołnierzy wyłonionych w kilkuszczeblowych eliminacjach trwaj ących już od stycznia b.r. – nasz ą jednostkę będzie reprezentował marynarz Krzysztof Kozakiewicz.

Wody nam nie zabraknie

Wprawdzie okres suszy chyba mamy już za sob ą, ale dobrze wiedzie Ś, że dostawy wody dla Wejherowa przez PeWiK nie były ani przez chwilę zagrożone. Pod koniec lipca Pewik poinformował władze miasta, że mimo suszy poziom wód podziemnego rezerwuaru wody pitnej dla Wejherowa nie uległ zagrożeniu, a dostawy wody nie były ograniczane. Mimo tych zapewnie ą zastępca prezydenta Bogdan Tokłowicz zlecił Straży Miejskiej przygotowanie rozwi ąza ą alternatywnych na wypadek ograniczenia dostaw wody. W lipcu funkcjonariusze straży oznakowali i skontrolowali funkcjonowanie 13 publicznych pomp ręcznych. Jak się okazało, wszystkie s ą sprawne i w razie potrzeby mog ą dostarcza Ś wody pitnej. Dodatkowo zgromadzono w siedzibie straży klucze do tych pomp i wyznaczono miejsca postoju dla beczkowozów.

Wakacje w bibliotece

Przypominamy, że do 18 sierpnia br. trwaj ą ferie w bibliotece. Od wtorku do pi ątku w godzinach 10.00-12.00 w gmachu biblioteki przy ul. Kaszubskiej 14 instruktor Renata Szkoła i radna Teresa Patsidis prowadz ą zajęcia dla najmłodszych. W ich ramach dzieci mog ą wysłucha Ś bajek, obejrze Ś projekcje filmowe, wzi ą Ś udział w inscenizacjach i konkursach z nagrodami, skorzysta Ś z internetu.

Utwardz ą ogrodow ą

Do ko ąca wrze śnia utwardzona czę ś Ś ul. Ogrodowej wydłuży się o kolejne 90 m. Przetarg na ułożenie w ulicy ażurowych płyt betonowych wygrała firma Arka-Bud, koszt zadania wyniesie 98 tys. zł.

Obowi ązkowy odbiór RTV i AGD

Zgodnie z Ustaw ą o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym sklepy oferuj ące takie towary w sprzedaży maj ą obowi ązek do odebrania zużytego sprzętu pochodz ącego z gospodarstw domowych. Istnieje jednak kwestia starego sprzętu zakupionego w sklepach, które już nie istniej ą. Sprzęt taki będzie można odda Ś w specjalnym punkcie, który zostanie uruchomiony przez spółkę Elektronik na terenie cementowni przy ul. Przemysłowej. Punkt przyjmowania zużytych urz ądze ą RTV i AGD będzie czynny od 5 wrze śnia tylko we wtorki, w godz. 8.00-16.00.

Bez ciepłej wody
Za tydzie ą OPEC Gdynia odetnie na kilka dni dostawy ciepłej wody do naszych domów. Przerwa w dostarczaniu wody potrwa od 16 do 22 sierpnia br. i jest zwi ązana z modernizacj ą ciepłowni Nanice.

Poezja śpiewana
12 sierpnia br. w ramach letnich koncertów prezydent miasta Krzysztof Hildebrandt zaprasza na koncert poezji śpiewanej „W ogrodach”. Wspólnie wyst ąpi ą Agnieszka Kostencka i Andrzej Marczy ąski. Koncert zaczyna się o godz. 18.00, a jego miejscem będzie taras Pałacu Przebendowskich …

Na cyga ąsk ą nutę

… a 13 sierpnia br. w niedzielę o godz. 18.00 prezydent Wejherowa zaprasza na pl. Wejhera, gdzie wyst ąpi cyga ąski zespół pie śni i ta ąca Parno Foro Roma. Zespół działa przy Stowarzyszeniu Romów Polskich w Białogardzie, a prezentuje tradycyjny folklor romski – muzykę, taniec, stroje.

Nowe Nowiny

W stałych punktach dystrybucji oraz w Urzędzie Miejskim w Wejherowie znalazł się już nowy, bezpłatny numer Biuletynu Informacyjnego ”Nowiny”. Znale ź Ś w nim można informacje o lipcowych pracach władz miasta i magistratu, relacje z najciekawszych wydarze ą społeczno-kulturalnych, jakie miały ostatnio miejsce w Wejherowie a także zdjęcia uruchomionej w ratuszu Izby Historii i Tradycji.

Urz ąd Miejski w Wejherowie, tel. 058 677 70 23

Powered by MyScript